Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paznokcie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paznokcie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 7 kwietnia 2012

Wielkanocne paznokcie - zajączki.

'cutepolish' jak zwykle zainspirowała i stworzyłam zajączkowy manicure.
Ile razy spojrzę na te 'zombie' królicze oczka - poprawia mi się humor :)



użyte lakiery:




Wesołych świąt :)

środa, 4 kwietnia 2012

French Wrap Manicure - zajęcia z kosmetologii :)

Dzisiaj na zajęciach robiliśmy manicure + french.
Nie wiedziałam, że potrafię stworzyc coś tak ładnego !



Nie, nie robiłam tego lakierem, tylko małymi pomocnikami - paskami do frencha, ale nie takimi, o jakich pomyślałyście ;)



Mamy tutaj do czynienia z French Wrap Plus firmy Dashing Diva



Nie będę się dużo rozpisywac, same zobaczcie jak to działa :)





Nie słyszałam o tym wcześniej i jestem totalnie zachwycona.
Piękne paznokcie trzymają się podobno około 3 tygodni !!!

Banalne, szybkie, piękne, trwałe. :)

sobota, 29 października 2011

SOBOTNIE PAZURKI

Jak to dobrze miec 3 współlokatorki. Zawsze to 3 razy więcej pomysłów i lakierów do paznokci ;) I tak właśnie powstał mój najprostszy wzorek świata - brokatowa kreska na brązowej bazie. Tak banalne a jednak bardzo je lubię !





użyte lakiery:


Perspektywa długiego weekendu powoduje, że nonstop mam banana na twarzy.
+ widok rano w kuchni. no jak tu nie miec udanego dnia ?



Przed powrotem do domu odwiedziłam super pharm no i mam. Od dawna na to polowałam, możecie niebawem spodziewac się recenzji.



Pozdrawiam i życzę wam przeeeeeefajnego sobotniego wieczoru !



M.

środa, 26 października 2011

CZERWIEŃ ?

Hej kochane !
Mam dla was swatch lakieru mojej przyjaciółki.
Jest to typowa soczysta, krwista i chyba najbardziej czerwona czerwień jaka istnieje !





+coś od siebie, czyli pierwszy wzorek - kwiatuszek jakiego się nauczyłam jeszcze w podstawówce


Jak już mowa o czerwieni to muszę wam powiedziec, że mnie dopadło i zakochałam się w czerwonych ustach. Nigdy wcześniej nie miałam na to odwagi, bo po pierwsze czułam się głupio, a po drugie zawsze uważałam, że mam za małe usta i taki mocny kolor jeszcze bardziej, optycznie je pomniejszy.
Ale odkąd dorwałam w SP czerwony błyszczyk z Bourjois (który btw. kosztuje 40zł ;((( i mimo to pragnę go ogromnie) to nie mogę się powstrzymac, żeby chociaż raz dziennie nie zajrzec gdziekolwiek gdzie jest stanowisko tej firmy i nie wysmarowac się testerem.



Na zdjęciu w prawym dolnym rogu widoczny kolejny temat notki, czyli zapoznanie was z firmą kosmetyczną Weleda :)

Ps. A wy co myślicie o czerwonych ustach?

sobota, 13 sierpnia 2011

Essie 709 tart deco + inglot sleeks cream 89 = pomarańczowy zestaw

Dzisiaj przedstawiam wam mój zestaw pomarańczowy!
Lakier do paznokci, na którego polowałam już od dawna, a dokładnie od kiedy zobaczyłam go na filmiku u nieesi25 oraz
błyszczyk do ust, który pachnie jak LODY ŚMIETANKOWE i go po prostu uwielbiam








tu starałam się pokazac wam, jak błyszczyk wygląda na ustach, co było ciężkie bo dzisiaj nie robię absolutnie nic ambitnego więc i wyglądam jak straszydło. jak kiedyś będę miała lepsze zdjęcie to wstawię :)




a tu impreza, na której pierwszy raż użyłam lakieru


Apropo trwałości to essie jak zwykle nie zawodzi
a błyszczyk ... jak zwykle szybko zjadam, zwłaszcza, że smakuje jak lody :)

wtorek, 26 lipca 2011

DOMOWY MANICURE - czyli poprawianie humoru w 20 minut

Jeden ze sprawdzonych sposobów poprawienia samopoczucia.
Domowy i szybki manicure. Chyba każda z nas miała z tym do czynienia. Tak jak ja dzisiaj ;)


przed: połamane, nierówne, porozdwajane, do tego skórki skórki ..


wystarczyło


w rezultacie


aby dłużej utrzymac efekt - bardzo gęsty, woskowy, krem na dłonie na noc firmy MARY KAY - PRIVATE SPA COLLECTION extra amollient night cream

z kolekcji, którą kiedyś dostałam od mamy :)

wtorek, 17 maja 2011

VIPERA recenzja kosmetyków, swatche

A więc recenzja paczuszki, którą dostałam od Vipery.



1. Konturówka do oczu w kolorze 262







Zaprzyjaźniłyśmy się :) Brakowało mi takiego koloru w kosmetyczce. Typowo szary, grafitowy odcień, który naprawdę długo trzyma się na powiece. Dobry do kreski ale świetny też do smoky eye.



Tutaj kreseczka


Delikatny smoky eye przy użyciu tylko tej kredki


Odkąd ją dostałam - używam na codzień. Nie jest tak wyzywająca jak typowa czerń. Bardzo ją lubię :)


2. Puder lekko koloryzujący 604



Tutaj troszkę się zawiodłam. Jak dla mnie zbytnio się osypuje i przez nieuwagę można zrobic sobie plamy. Jednak cały czas daję mu szansę. Lubię jego kolor - jest matowy i delikatny. Używam go jako bronzera gdy się spieszę, bo wiem, że nie przesadzę z kolorem, ale coś czuję, że w wakacje przyda się bardzo na wszelkie wyjazdy jako typowy puder na całą twarz kiedy będę już bardziej opalona :)



dzięki tej gąbeczce i lusterku będzie właśnie idealny na wakacyjne wypady, kiedy bagaż ograniczam do minimum.





apropo osypywania...


w świetle lampy błyskowej


jako bronzer




3. Lakier z nowej kolekcji HIGH LIFE 821



jeśli chodzi o mnie to kolorek nie trafiony, ale nie o nim tu powinnam pisac
sam w sobie jest śliczny, jednak ja nie lubię takich róży na swoich paznokciach
Poza tym - wielkie WOW, naprawdę świetnie się nakłada, już jedna warstwa daje mocny kolor, REWELACYJNA PIGMENTACJA, po stosowaniu wcześniej lakieru z Essie, bałam się pomalowac czym innym a tu... niesamowite zaskoczenie. Na bank sięgnę po jakieś inne kolory lakierów z Vipery. Do tego strasznie podoba mi się słoiczek. Duży plus !










Jeśli macie jakieś pytania, piszcie :)

niedziela, 15 maja 2011

Essie 742 Coat Azure, + zapowiedzi + olejek rycynowy na rzęsy

Na początek mój pierwszy lakier Essie.
Zakochałam się w tym 'dżinsowym' kolorze i w końcu kupiłam.




Niesamowicie napigmentowany, jedno pociągnięcie i mamy idealnie pomalowany paznokcie, zero smug, schnie momentalnie, trzyma się mega długo. Pędzelek jest również idealny, bo pomalowanie prawej ręki było dziecinnie proste i nawet milimetr skórek obok paznokcia nie został ubrudzony.
W Polsce cena jest przegięta, ale naprawdę jest to świetny lakier.


Tu pazurki mojej współlokatorki




Wreszcie zakupiłam też mascarę i mam zamiar sprawdzic działanie olejku rycynowego na rzęsach.








Olejek rycynowy – substancja znana głównie ze swoich właściwości przeczyszczających ma również całkiem inne zastosowanie. Stosowany regularnie może znacznie poprawić kondycję włosów, rzęs i brwi. Większość z nas nie wyobraża sobie makijażu bez pomalowania rzęs, niestety tusze być może poprawiają naszą urodę, ale wiele z nich osłabia też rzęsy. Dlatego przy okazji apelujemy- nie warto na takim kosmetyku oszczędzać – porządny tusz zawiera odżywkę, ma dobrze wymodelowaną szczoteczkę. Jeśli jednak nasze rzęsy już są słabe, rzadkie, łamliwe i wypadają polecamy zastosowanie najlepszej naturalnej odżywki, znanej już naszym babciom. Jak to działa? Zapraszamy do lektury.

Do upiększenia brwi i rzęs najlepiej użyć starej szczoteczki od tuszu do rzęs – oczywiście dokładnie umytej.

1. Po szczegółowym usunięciu wszelkich resztek tuszu usuń makijaż z twarzy i dokładnie ją umyj.
2. Zamocz szczoteczkę w olejku, strzepnij tak, żeby pozostała na niej tylko cienka warstwa. 3. Olejek jest bardzo tłusty i przez to wydajny. Możesz pędzelek przed aplikacją specyfiku owinąć na chwilkę w czystą chusteczkę, która wchłonie jego nadmiar.
4. Wyczesz dokładnie brwi a następnie rzęsy, tak samo jakbyś malowała je mascarą.
5. Pozostaw odżywkę na noc, przed tłustymi plamami zabezpiecz poduszkę ręcznikiem i zmyj dokładnie rano przed nałożeniem makijażu.

Olejek rycynowy pomaga też w przypadku wystąpienia jęczmienia – wtedy trzeba odrobinkę wkroplić do oka i zamknąć je na chwilę, żeby olejek dobrze się rozprowadził.



Niebawem na blogu


recenzja paczuszki, którą dostałam od Vipery



recenzja kosmetyków z biochemiaurody




Zapraszam :)

Ps. Znacie coś na siniaki? Bo taką właśnie pamiątkę mam po juwenaliach :

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...