sobota, 12 lipca 2014

Kosmetyki wyjazdowe!

Dokładnie za 5,5h czyli o 6:30 wyjeżdżamy do Giżycka, skąd ruszymy w rejs w stronę południa. Zwiedzimy mazurskie porty i zakątki. Jestem mega ciekawa jak to wszystko będzie wyglądało. Ale o tym po powrocie. Póki co skompresowane kosmetyki wyjazdowe :)



Mój ulubiony produkt, którego kupiłam zupełnie przypadkiem - przy kasie w superpharm!

Sami zobaczcie jaki prosty i porządny skład :)


Mój ulubiony odświeżający zapach w wakacje - Elizabeth Arden Green Tea

Podkładki na WC.. haha jestem wielką fanką takich prostych higienicznych rozwiązań :D

Kolejny bajer - skompresowany ręczniczek, który po rozłożeniu będzie idealny do twarzy :)

I wyjazdowe stopale. Życzcie nam udanej pogody!

Do napisania po powrocie :)

16 komentarzy:

  1. Ja akurat nigdzie się nie wybieram, polenię się w domu ;) Udanego wyjazdu!

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo fajna kosmetyczka ;) no i.fajne bajerki

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś się przyglądałam tym recznikom w rossmannie i nie mogłam uwierzyć jak to jest możliwe, że 'urośnie' z tego normalny ręcznik xd udanego wyjazdu! :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Te podkładki na kibelek to dobry pomysł. Wybieram się nad morze pod namiot i też sobie je kupię.

    OdpowiedzUsuń
  5. Trzeba będzie przyjrzeć się temu płynowi micelarnemu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przydatne rzeczy :3 Micela nie znam, a wygląda ciekawie :> I te podkładki na wc! Genialne :D

    OdpowiedzUsuń
  7. miłego wyjazdu! :D nigdy nie widziałam w Rossmanie tych podkładek na toalete :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawa zawartość i co fajnego, że praktycznie wszystko w mini wersjach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Właśnie oglądałam Cię na yt ;) bardzo fajne gażdżety , napewno wezmę pod uwagę twoje rady gdy będę jechała na wakacje ;) gratuluję licencjatu ;) ja dopiero po 1 roku kosmetologii.
    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  10. ekstra pediciure :D sama sobie robisz? wow, ja to w ogolę nie potrafię !

    OdpowiedzUsuń
  11. Właśnie się pakuję i stwierdzam, że taki skompresowany ręczniczek by mi się przydał... :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super zorganizowana wyjazdowa kosmetyczka, większość rzeczy w wersji mini to świetne rozwiązanie. Nawet nie miałam pojęcia, że są takie podkładki na toaletę w Rossmannie dostępne. Pozdrawiam gorąco i zapraszam na mojego bloga http://loveofmadlen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. lipiec był już dość dawno, ale natknęłam się na Twój post i uśmiechnęłam :) pewnie połowy tych kosmetyków nie użyłaś, a lakier do paznokci szybko zszedł. ja jadąc na rejs też biorę dużo kosmetyków, a później okazuje się, że wystarczyłoby mydło, szampon i szczotka do włosów..

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...