sobota, 14 kwietnia 2012

Pharmaceris - delikatna pianka myjąca do twarzy


Od producenta:
"Wskazana do codziennego oczyszczania skóry szczególnie wrażliwej i skłonnej do alergii. Zastępuje tradycyjne mydło. Skutecznie usuwa naturalne zanieczyszczenia oraz makijaż. Dzięki zawartości D-pantenolu i alantoiny łagodzi podrażnienia i przynosi uczucie ukojenia. Jest niezwykle delikatna i przyjemna w użyciu dzięki formie pianki. Zapewnia oczyszczoną i nawilżoną skóra bez podrażnień.



Skład: Aqua, Betaine, Cocamidopropyl Betaine, Glycerin, Methyl Gluceth-20, Disodium Ricinoleamido MEA-Sulfosuccinate, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Panthenol, Hydroxyethylcellulose, Allantoin, Quaternium-15 "



Co na to ja?
Naprawdę ją polubiłam. Nic złego mi nie wyrządza. Ma bardzo przyujemny skład. Nie ma tam nic szkodliwego i ogólnie w całości ograniczony jest do minimum.
Całkiem dobrze radzi sobie z zanieczyszczeniami. Uwielbiam piankową konsystencję i bardzo bardzo delikatny zapach. Jest wydajna.



Do tego bardzo podoba mi się praktyczne opakowanie. Już kiedyś pisałam, że uwielbiam pompki !

Jeśli szukacie czegoś delikatnego do mycia twarzy to na pewno mogę polecic tą piankę :)

20 komentarzy:

  1. faktycznie wyglada na niezla w swojej prostocie :)

    uwielbiam w toaletach publicznych te dozowniki ktore wytwarzaja piane :D !!

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam kilka opakowań tej pianki i całkiem dobrze się spisywała choć czasem zdarzało się że lekko wysuszała

    OdpowiedzUsuń
  3. I kolejna fajna rzecz, na którą mogę tylko popatrzeć... Mam wyjątkowego pecha, ze jestem uczulona na glicerynę;/ Gdyby nie ona, to pobiegłabym do sklepu po nią, bo nie ma parabenów, skład naprawdę dla skóry wrażliwej, bo występują delikatne środki powierzchniowo czynne. Poza tym alantoina i pantenol.

    OdpowiedzUsuń
  4. A ile taka pianka kosztuje i czy jest wydajna? :) Zastanawiam się nad nią, aleee... niestety muszę wykończyć swoja 400mltrową butle Normadermu od Vichy ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiem Ci, że jest bardzo wydajna :)

      Usuń
    2. jeszcze nad nią pomyślę, bo mam skłonność do błyszczenia się w strefie T, a słyszałam wiele dobrego o piance Avon Solutions z bodajże zieloną herbatą :P

      Usuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. właśnie, ile kosztuje? Ogólnie kuszący, chyba się wybiorę do apteki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja kupiłam ją w przecenie i kosztowała 20zł

      Usuń
  7. Kusząco brzmi:) Gdzie ją kupiłaś?:)
    M.

    OdpowiedzUsuń
  8. lubie Cie ogladac, :) ale powinnas spiac jakos swoje wlosy bo je ciagle poprawiasz za ucho i pozniej wypuszczasz i tak wkolko ;)aa i dobrze ze zmienilas tlo filmu bo juz dostawalam oczopląsu kiedy ciagle byly te linie, ta zaslona.

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawa formuła, muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Posiadam ją i jestem super zadowolona:) Zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Często mówisz, że coś ma przyjemny skład. Zapewne duża część Twojej widowni zna się na składzie kosmetyków, ponieważ jest to wręcz waszym hobby. Jednak mi, jako laikowi, trudno jest wierzyć kiedy mówisz "przyjemny skład", ponieważ nie jest to poparte dowodami. Stąd moja prośba o notkę dotyczącą składników kosmetyków. Bardzo chciałabym rozszyfrować łacińskie nazwy lub dowiedzieć się, które są naturalne.

    OdpowiedzUsuń
  12. świetnie...jeszcze nie miałam takiego cudaczka:) :)pianka muszę spróbować

    OdpowiedzUsuń
  13. ZOSTAŁAŚ OTAGOWANA! SZCZEGÓŁY U MNIE. MAM NADZIEJĘ, ŻE PRZYŁĄCZYSZ SIĘ DO ZABAWY.

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja chciałabym zapytać na jakiej uczelni studiujesz kosmetologię, jeśli można wiedzieć? ;)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...