sobota, 26 listopada 2011

No to jestem

Długiej przerwy nie było, bo jak się wraca do domu i czekają na człowieka takie cuda to dostaje się powera do wszystkiego.

Tona poczty, prawie jak w dniu świra. Pisze do mnie Douglas, Sephora, Kruk, Vision express i wszscy mają dla mnie tony przecen i promocji świątecznych. tja.




Na biurku czekała też tona słodkości.


I ulubione herbaty <3

PYYYYCHA !!!!


Dostałam też paczuszkę od Carmexu, daję sobię tydzień na przetestowanie i powiem co myślę :)


No i był obiad. A że kocham ryby to to już był szczyt ekstazy :)



I piosenka, która w 100% poprawia humor.

Przeboski tekst ;)

Ps.Mam dla was tyyyyyyyle nowinek !!! Szykujcie się !
Ps.2 Jeden z powodów, dla których nie pisałam tutaj ostatnio - przegrzewający się komputer. Żeby sobie spokojnie na nim posiedziec, musiałam egzystowac przy otwartym mroźnym oknie i wyglądałam mniej więcej tak:



A teraz spadam robic sushi. No jest piękny weekend !

15 komentarzy:

  1. sushi <3 kocham <3 podziel się :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale słodkości ;D
    Czy ryba to była Tilapia? Chyba tak :D Kocham ją <3

    OdpowiedzUsuń
  3. hahah skąd wiedziałaś ?! ;o
    dokładnie Tilapia !

    OdpowiedzUsuń
  4. Po wyglądzie :D Uwielbiam tą rybkę. Mogłabym codziennie wcinać :D

    OdpowiedzUsuń
  5. O, pysznie to wygląda! Mam słabość to słodkości:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Carmex! :)
    Haha, dla komputera wszystko! :)

    Zapraszam do mnie: http://sleepingbeauty0.blogspot.com/
    +dodałam do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Haha, biedulko - naprawdę masz taki niecny komputerz? No nieźle, brrr.

    Fajnie, że jesteś :*

    Ale pysznostek nazbierałaś :)
    Ja również lubię ryby. Jednak - w całej mojej rodzinie - tylko tata podziela moje zainteresowanie rybami^^

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwszraz z carmexem zetknęłam się na you tube i : wcześniej używałam nivea, potem wpadł mi w ręce Tisane w słoiczku (5-7zł) i w pomadce 10zł- fajny, w słoiczku wydajny bardziej niż w pomadce, nawilża usta, ale czy to cudo, używam. Jednak lepszy jest Balm,balm ze strony helfy.pl m- dobry, wydajny jest na wszystko - dosłownie, pięnie błyszczą się po nim usta - chyba najlepszy. Raz w Rossmannie natknęłam sie na "ścianę" z produktami carmex i kupiłam w tubce wiśniowy, przyszłam do domu i odpakowałam, ten zapach mnie urzekł i konsystencja, fajnie nawilża, może wysuszać jak często go używacie, nie skleja - Dobry. Ja sobie na zmianę aplikuję raz ten z tisane i carmex wiśnia. Teraz jednak odkryłam pomadkę z la rosche posay - mega gruba Anthelios..., biała do wszystkiego, spf 50+: nakładacie ją pod oczy, na usta, na pieprzyki, na blizny, na suche miejsca, jest wodoodporna, jak z wydajnością nie wiem, bo testuję, nie klei się- super fajna ochrona, zwłaszcza na lato. Koszt 35-40zł, chyba. Polecam wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  9. Niedawno natrafiłam na twoim kanale na wakacyjny haul i chciałam cię ciebie zapytać czy mogla byś gdzieś wstawić linka do strony z lakierem z diodami bardzo proszę i serdecznie pozdrawiam ! ! :))

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...